Policy... czyli zasady komunikacji
Mamy wolność słowa... ale to nie oznacza, że za słowa nie ma odpowiedzialności. Jesli komuś odpowiadasz czy komentujesz artykuł - pomyśl dwa razy. Słowa mają moc, mogą ranić, mogą nawet zabić - czego jesteśmy obecnie poniekąd świadkami. Świadkami tragedii, które rozgrywają się na Facebooku, TikTok'u itp. - gdzie przez słowa młodzi ludzie, choć nie tylko, targają się na swoje życie lub też sami stawiają się w roli kata/mordercy.
Jak działają słowa widzimy także za wschodnią granicą... gdzie ludzie często zagubili to, co chciał nam przekazać Chrystus - że najważniejsza jest miłość. Pan Bóg przez setki stron Pisma Świętego ostrzegał ludzi, by zważali na fałszywych proroków i mesjaszy... mimo wszystko, jak jest, każdy z nas widzi.
Czyli:
- staraj się być miły dla innych - nawet jeśli się nie zgadzasz, sięgaj po merytoryczne odpowiedzi
- staraj się szanować swojego bliźniego, jak siebie samego...
- nie używaj słów wulgarnych ani mowy nienawiści...
- chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami? Śmiało... możesz też dołączyć do mnie - skontaktuj się ze mną (link na dole).
- i... mam prawo usunąć komentarze, które nie przestrzegają zasad powyżej.
Pamiętaj - w Internecie nikt nie jest anonimowy... Tak więc, za Twoim komentarzem jest osoba - a tą osobą jesteś Ty...
Mimo to - zapraszam do komentowania lub dzielenia się
Ania