W naszej parafii rozpoczęła się peregrynacja relikwii błogosławionej rodziny Ulmów. Wczoraj po Mszy Świętej mogliśmy zabrać do domu tych szczególnych gości. Ten artykuł piszę w ich obecności. Są z nami właśnie dziś, gdy przeżywamy 24 rocznicę zawarcia Sakramentu Małżeństwa. To szczególny prezent dla nas. Najwspanialszy, jaki mogliśmy sobie wymarzyć.
Ta zwyczajna, a zarazem niezwykła rodzina jest dla mnie namacalnym znakiem Bożej mocy, Bożego błogosławieństwa dla nas.
Myślę, że podobnie jak wszyscy małżonkowie, potrzebujemy sobie nieustannie przypominać w Kim tkwi źródło naszej siły, Kto umożliwia nam wypełnienie wypowiedzianej przez nas, przed laty, przysięgi małżeńskiej, pokonywanie wszelkich przeciwności w duchu miłości, Kto uzdalnia nas do miłowania naszych bliźnich.
W dzisiejszej Ewangelii czytamy:
“To wam powiedziałem, abyście pokój we Mnie mieli. Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Ja zwyciężyłem świat”. (J 16, 33)
Słowa te wlewają w moje serce pokój i lekkość. Nie mam się czego obawiać. Nie mam się czego lękać. On zwyciężył świat. Żyjąc w Nim, mam także udział w tym zwycięstwie. W Chrystusie mogę zwyciężać moje słabości, mogę coraz bardziej kochać, odpowiadać miłością na wszelką niesprawiedliwość, której doświadczę.
Jakże to wszystko potrzebne jest w życiu małżeńskim, rodzinnym, społecznym.
Dociera do mnie jeszcze jedna myśl... Musimy być przygotowani na to, że ludziom, którzy zanurzeni są w doczesności, którzy gonią za wszystkim, co świat podaje jako atrakcyjne, to co z Boga zrodzone, może wydawać się zwykłym śmieciem, porażką, niewykorzystaną szansą. Nigdy nie znajdziemy zrozumienia wśród osób, którym brak wiary, otwartości na to, co ponad doczesnością. W Bogu bowiem rodzi się pokora, zdolność ofiarowania swego życia dla ratowania innych, wierność małżeńska, pomimo przeżywanych trudności i pokus, otwartość na każde poczęte życie, troska o biednych, skromność, umiarkowanie.
My, Chrześcijanie jesteśmy wezwani, by szukać tego, co w górze. Nie możemy zatem zadowalać się bylejakością tego świata, upatrywać szczęścia w tym, co przemijające, co wabi i kusi, chcąc oddzielić nas od Boga.
“Jeśli razem z Chrystusem powstaliście z martwych, szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus zasiadający po prawicy Boga”. (Kol 3, 1)
Wykorzystujmy każdą chwilę, by zwracać się ku naszemu Panu. Prośmy o Jego Ducha. Niech On rozpala nasze serca prawdziwą miłością, niech pozwoli nam pragnąć tego, co ma największą wartość.
Błogosławiona, promieniująca czystością serc, rodzino Ulmów, upraszaj nam łaskę umiłowania Boga i wszystkiego, co od Niego pochodzi. Wstawiaj się za nami, abyśmy, tu na ziemi, żyli pełnią życia, pamiętając zawsze, że naszą ojczyzną jest Niebo.
Nakarmiłeś pewnością, że JESTEŚ, że zwyciężyłeś całe zło tego świata.
Tak zaopatrzona, mogę wejść z odwagę w to, co przede mną.