17 marca 2023

17 marca 2023

Ania Borkowska

Czytania na dzisiaj

Myślę, że każdy z nas, kto był kiedykolwiek zakochany, jest w stanie przypomnieć sobie, jak wielką radością napełniały go wyznania miłosne ukochanej osoby. Pamiętam, gdy jako młoda dziewczyna mogłam nieustannie słuchać słów Michała, mówiących o tym, że jestem tą jedną jedyną, umiłowaną. Powtarzanie tego zupełnie nie męczyło, lecz wzbudzało jeszcze większy apetyt, by być razem, by się lepiej poznawać, wspólnie dojrzewać do małżeństwa.

Dzisiaj,  w czasie modlitwy przed Eucharystią, w moim sercu wyraźnie wybrzmiały słowa SŁUCHAJ, SŁUCHAJ, SŁUCHAJ Aniu, co mam ci do powiedzenia, SŁUCHAJ, jak bardzo cię kocham.

Pan Bóg wyznaje nam bez ustanku swoją miłość. Jest jak Oblubieniec, który pragnie zapewnić oblubienicę o swojej bliskości, wierności, o tym, że przy Jego boku będzie zawsze bezpieczna, będzie miała możliwość wzrastać, rozwijać się, stawać coraz piękniejszą.

W pierwszym czytaniu znajduje się następujący fragment:

„Uleczę ich niewierność, szczodrze obdarzę ich miłością, bo gniew mój odwrócił się od nich. Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola zapuści korzenie. Rozwiną się jego latorośle, będzie wspaniały jak drzewo oliwne, woń jego będzie jak woń Libanu(…) Co ma jeszcze Efraim wspólnego z bożkami? Ja go wysłuchuję i ja na niego spoglądam, Ja jestem jak cyprys zielony i Mnie zawdzięcza swój owoc”. (Oz 14, 5-7.9)

Miłosne Słowa Boga brzmią, ale czy my je słyszymy? Czy nadstawiamy uszu, aby do nas dotarły?

Z psychologii wiemy, że tylko człowiek, który doświadczy miłości, potrafi kochać innych.  Nasza ludzka miłość jednak jest tak bardzo ułomna, niewystarczająca. Często pozostawia jakieś rany, blizny. Nie jesteśmy w stanie wypełnić głodu, który drzemie w każdym człowieku od najmłodszych lat. Tylko Bóg jest w stanie to uczynić. Jego miłość napełnia, daje poczucie sytości, bo jest bezwarunkowa.  Każdy z nas jest kochany przez Niego za darmo, tak po prostu. Nie musimy zasługiwać, by okazał nam swoją bliskość, przychylność, czułość, troskę.  Nasze człowieczeństwo jest dla Niego wystarczającym powodem, by nas kochać.

Nie widzieć tego, nie doświadczać to największy brak w życiu człowieka.

Bóg daje nam każdego dnia dowody swojej miłości, ale my tego często nie chcemy dostrzegać. Wszystko, co mamy jest Jego darem: nasze życie, zdolności, dobro, które czynimy, osoby, które spotykamy. Największym jednak jest to, że dał nam swego Umiłowanego Syna, który umarł za nas na krzyżu. Bóg ogołocił samego siebie, aby nas uratować od wiecznej zguby, wziął na siebie nasze grzechy, wyrwał z niewoli. Czy to nie jest najwspanialsza pieśń miłości? Spróbujmy się w nią wsłuchać i pozwólmy, by przeniknęła wszystkie obawy, bariery, blokady, które sobie wytworzyliśmy.

Niektórzy ludzie doświadczają Bożej miłości w sposób ponadnaturalny. W pewnym momencie życia zostają nią zalani, wypełnieni, czują ją całą swoją istotą, nie mając wątpliwości, Kto jest jej źródłem. Takie zdarzenia zmieniają całkowicie ich egzystencję.  Miłość Boża wypełnia to wszystko czego nie mieli, czego im brakowało, uzdrawia, wyzwala, prostuje ich drogi. Większość z nas jednak poznaje tę niezwykłą Bożą Miłość poprzez zwyczajne życie, wsłuchiwanie się w Słowo Boże, karmienie Sakramentami, modlitwę.

Pan wie, która droga jest dla nas najlepsza. Jedno jest pewne. Nikogo nie pozbawia możliwości poznania Go, poczucia na własnej skórze lub w głębi serca tego, jak bardzo jesteśmy przez Niego umiłowani, jak bardzo cenni w Jego oczach.

Konsekwencją doświadczenia Bożej miłości jest zawsze pragnienie odwzajemnienia jej, które wyraża się w podążaniu Jego drogą. W Ewangelii czytamy:

„Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Jezus odpowiedział: Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”. (12, 28-31)

Wypełnienie tego podstawowego przykazania jest możliwe tylko wtedy, gdy najpierw doświadczymy Bożej Miłości, gdy się na nią otworzymy. W innym razie będzie ono ciężarem nie do uniesienia.

Bóg poszukuje każdego z nas. Każdego chce przekonać o swojej miłości. Aby tego dokonać potrzebuje otwartości naszych serc, uszu, naszego pragnienia, głodu. Nie udawajmy, że nie potrzebujemy Boga, nie odgrywajmy przed Nim żadnych rólek, nie tuszujmy intencji, z jakimi do Niego przychodzimy. On kocha nas takich zwyczajnych, nieprzypudrowanych, takich, jakimi naprawdę jesteśmy.  Tylko Jego Miłość może nas przemienić i uczynić naprawdę pięknymi.

Panie spraw, abyśmy nie pozostawali głuchymi na Twoje wyznanie miłości. Niech to wszystko, co dla nas uczyniłeś ofiarując nam swojego Syna i co czynisz każdego dnia, będzie wystarczającym powodem do powiedzenia Tobie ”tak”.