18 sierpnia 2022

18 sierpnia 2022

Ania Borkowska

Czytania na dzisiaj

Pamiętam, kiedy w dniu ślubu próbowaliśmy z Mężem zaprosić na wesele kilka znajomych osób, które pojawiły się niespodziewanie w naszym otoczeniu – koleżankę z liceum, uczestniczącą w ślubnej Mszy Świętej, małżeństwo z mojej klasy, które zauważyłam na ulicy w czasie powrotu z sesji zdjęciowej. Niestety wszyscy odmówili. Oczywiście rozumiałam to doskonale – byli nieprzygotowani, mieli jakieś inne plany, poza tym nie posiadali na sobie odświętnego stroju.

Kiedy mamy zaplanowaną jakąś uroczystość, wcześniej przygotowujemy się do niej, poprzez dostosowanie naszego wyglądu, ubioru do wymagań danej chwili. Chcemy czuć się i wyglądać dobrze, stosownie do sytuacji.

A co stałoby się, gdyby ktoś niespodziewanie zaprosił nas na ucztę? Czy bylibyśmy gotowi na takie nieoczekiwane wydarzenie?

Chrystus nie chce nas zaskakiwać w taki sposób. On pragnie, byśmy zawsze byli odziani w piękny strój, godny dziedzica, abyśmy pozostawali w gotowości na spotkanie z Nim, na udział w uczcie królewskiej.

Wolą Naszego Pana jest by szaty, które nosimy, wyróżniały nas spośród innych ludzi. Mamy być rozpoznawalni jako Jego dzieci – zawsze przyodziani w dobro, szlachetność, miłość, miłosierdzie. Szatę Zbawienia otrzymujemy za darmo, na Chrzcie Świętym i to sam Bóg nas w nią ubiera, ale utrzymywanie jej w pięknym stanie zależy od nas. To my możemy pozwalać, by Bóg nas oczyszczał i przemieniał nasze serca, zatapiając się w Jego Słowie, wypełniając Jego wolę, korzystając z Sakramentów Świętych.

Życzeniem Boga jest, abyśmy stanowili Jego własność, byli zdolni do miłości, do kroczenia Jego drogami. W dzisiejszym czytaniu słyszymy:

„Zabiorę was spośród ludów, zabiorę was ze wszystkich krajów i przyprowadzę was z powrotem do waszego kraju, pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serca nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, zabiorę wam serca kamienne, a dam wam serca z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali”.
(Ez 36, 24-27)

Uczyńmy zadość pragnieniu Boga, poddając Mu nasze życie, w zaufaniu, iż On nigdy nie gardzi nami, pomimo naszych słabości.  Prośmy słowami dzisiejszego Psalmu:

„Stwórz, Boże, we mnie serce czyste
I odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
I nie odbieraj mi świętego ducha swego”.
(Ps 51(50)12-13)

Dzięki żywej relacji z Chrystusem, wypełnianiu Jego świętej woli, pozwalamy, aby to On nas przyodziewał, przemieniał, tak byśmy zawsze byli gotowi na spotkanie z Nim. Wtedy możemy mieć pewność, że będziemy mogli pozostać na uczcie weselnej Syna królewskiego i nie usłyszymy od Najwyższego:

Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?”
(Mt 22, 12a)
Panie, dopomóż byśmy pozwolili Ci kształtować nas według Twego upodobania. Wszak Ty najlepiej wiesz, co dobre i piękne, co jest miłością, a co tylko stwarza jej pozory. Uczyń nas gotowymi na spotkanie z Tobą, w każdej chwili naszego życia.