22 czerwca 2022

22 czerwca 2022

Ania Borkowska

Czytania na dzisiaj

W moim rodzinnym domu, podobnie jak w wielu innych, zawsze była Biblia. Stała na półce pośród innych publikacji. Jako dziecko wyczuwałam, że to jakaś szczególna książka. Zadziwiała mnie zawsze, zawarta w niej, ogromna ilość stron, zapisanych drobnym drukiem i wykonanych z cieniutkiego papieru. Wiedziałam, że to nie jest zwykła opowieść, ale zachwyciłam się nią dopiero, gdy Mama zaczęła czytać mi przed snem fragmenty Księgi Mądrości. Do dziś znam na pamięć modlitwę o mądrość, która wywarła na mnie wtedy ogromne wrażenie.

Mama była dla mnie jak pisarz Szafan, z dzisiejszego pierwszego czytania, który otrzymawszy Księgę Prawa, znalezioną przez arcykapłana Chilkiasza w Świątyni Jerozolimskiej, odczytał ją wobec króla Jozjasza.

Odkrycie Biblii, jako Księgi Życia, może stać się jednym z ważniejszych momentów w naszym życiu, może zmienić całkowicie nasze patrzenie na rzeczywistość, może sprawić, że stanie się ona dla nas upragnioną lekturą każdego dnia.

Król Jozjasz znalazł w Słowie Bożym odpowiedź na pytania dotyczące sytuacji jego królestwa. Zobaczył, że jest ona wynikiem niewierności przodków wobec Prawa Bożego.

„Bo wielki gniew Pański zapłonął przeciwko nam z tego powodu, że nasi przodkowie nie słuchali słów tejże księgi, by spełniać wszystko, co jest w niej napisane.” (2Krl 22, 13)

Biblia jest żywym słowem samego Boga. Czytając ją spotykam mojego Stwórcę, dostaję odpowiedzi na różne pytania, dotykam historii mojego życia. To Słowo porusza, przemienia, przeszywa na wskroś, pokazuje, w którym momencie życia jestem, co powinnam zmienić, w jakim kierunku podążać.

Niezwykle ważne jest jednak, aby od poruszenia, od zachwytu nad Słowem Boga, przejść do wcielania go we własne życie.

Reakcją Jozjasza na usłyszane słowa była zawarcie przymierza z Panem. Mądry król wiedział, że tylko w ten sposób może zapewnić pozytywne zmiany w swoim państwie.

„Następnie król stanął przy kolumnie i zawarł przymierze przed obliczem Pańskim, że pójdą za Panem, że będą przestrzegali Jego poleceń, przykazań i praw całym sercem i całą duszą, że w czyn zamieniam słowa tego przymierza, spisane w tejże księdze. I cały lud przystąpił do przymierza.” (2Krl 23, 3)

Przymierze zaowocowało wielkimi reformami w państwie Judy. Król zakazał kultów pogańskich i umocnił rolę Dekalogu jako obowiązującego kodeksu moralnego. Przyjęcie Bożego Słowa ukształtowało sposób kierowania krajem przez Jozjasza.

Bardzo pragnę, by moje spotkania ze Słowem Boga, także przemieniały mnie, nadawały kierunek mojemu życiu. Chcę przynosić dobre owoce, które będą służyły moim najbliższym i wszystkim tym, z którymi będę się spotykać.

Chrystus mówi dziś w Ewangelii:

„Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydawać złych owoców ani złe drzewo wydawać dobrych owoców.” (Mt 7, 17)

Słowo Boga uzdrawia moje serce, oczyszcza je, a przez to uzdalnia do wydawania dobrych owoców. Może nie od razu w wielkiej ilości, ale z czasem, poddanie pielęgnacji Ogrodnika, który je oczyszcza, sprawi, że zbiór będzie coraz obfitszy i pełnowartościowy.

Aby pragnienia mojego serca ziściły się potrzebuję podjąć współpracę z działaniem łaski, wprowadzając Słowo, które poruszyło, w czyn.

„Naucz mnie, Panie, drogi Twoich ustaw,
bym ich przestrzegał do końca. Ucz mnie, bym przestrzegał Twego prawa
i zachowywał je całym sercem.
Prowadź mnie ścieżką Twoich przykazań,
bo radość mi przynoszą.
Nakłoń me serce do Twoich napomnień,
a nie do zysku.
Odwróć me oczy, niech na marność nie patrzą,
udziel mi życia przez swoje słowo.
Oto pożądam Twoich postanowień, według swej sprawiedliwości zapewnij mi życie.” (Ps 119 (118), 33-34.35-36.37 i 40)