Wyobraź sobie, że otacza Cię jakaś niezwykła rzeczywistość - świat, w którym wszystko jest możliwe, gdzie panuje miłość, dobro, gdzie rozlewa się morze łask dostępnych za darmo, gdzie wszystko jest “z najwyższej półki”, “najwyższej jakości”. Jedynym kluczem, który może otworzyć przed Tobą te niezmierzone przestrzenie jest wiara w to, że ten świat naprawdę istnieje i zaufanie do Tego, który nim włada.
To nie jest początek bajki, jakiejś wymyślonej historyjki. To opis Królestwa Bożego, które, choć niewidoczne, współistnieje z, dostępną naszym zmysłom, rzeczywistością doczesną.
Oprócz tego wszystkiego, co widzimy, czujemy jest jeszcze coś więcej - świat, w którym wszystkie istoty niebieskie - Aniołowie, Cherubini, Trony, Serafini, Moce, Zwierzchności wyśpiewują nieustające hymny pochwalne na cześć najwyższego Boga, w którym chwała Boża jest czymś widocznym, namacalnym, w którym wszyscy uznają jedynego Pana i Króla.
Ten świat, choć wydaje się tak bardzo nierealny i odległy, może stać się dla nas częściowo dostępny już tu na ziemi. Kluczem otwierającym jego wrota jest nasza wiara.
Słowo Boże mówi dzisiaj:
“Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym”. (1 P 1, 5)
Wiara wprowadza nas w przedsionki Bożej rzeczywistości stopniowo. Pozwala nam ją smakować, zachwycać się nią, tęsknić z nią, by, po zakończeniu naszej ziemskiej pielgrzymki, umożliwić nam wejście do szczęścia wiecznego – do przebywania w bliskości samego Boga.
Naprawdę warto inwestować swoją energię w rozwój tej cnoty. Dzięki jej wzrostowi możemy zatapiać się coraz bardziej w Królestwie Bożym, coraz bardziej się nim rozkoszować, coraz lepiej się w nim czuć.
Wiara otwiera nam przestrzenie, w których wszystko jest możliwe. Wprowadza nas tam, gdzie grzesznicy są zdolni odrzucić swoje zgubne drogi, gdzie czymś naturalnym staje się przebaczenie krzywd, miłość dająca wzrost nam i naszym bliźnim, gdzie słabość staje się błogosławieństwem pozwalającym doświadczyć Bożej mocy.
W dzisiejszej Ewangelii czytamy:
“U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”. (Mk 10, 27b)
Bóg pragnie dać nam udział w swoim Królestwie. Chce okazywać moc w życiu każdego człowieka. Nie może uczynić tego jednak wbrew naszej woli i bez naszego zaangażowania. Na Chrzcie Świętym otrzymujemy ziarenka wiary, które wystawiane na działanie Ducha Świętego, mogą wzrastać, stając się piękną, silną rośliną, sięgającą swymi gałęziami do niezwykłego świata Bożej Obecności.