8 grudnia 2023

8 grudnia 2023

Ania Borkowska

Czytania na dzisiaj

Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Kiedy dzisiaj, w Godzinie Łaski (Nabożeństwo zwane “Godziną łaski dla świata” przypada w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – 8 grudnia, od godziny 12.00 do 13.00), modliłam się w mojej izdebce, zalała mnie niesamowita pewność Bożej dobroci. Czułam, że jestem w najlepszych rękach. Wiedziałam, że otrzymam od mojego Tatusia wszystko, co mi potrzebne – wszystko, co pozwoli coraz bardziej miłować Go, co uzdolni do wypełniania w moim życiu Jego planu. W Nim ujrzałam moją wolność, pokój, bezpieczeństwo, spełnienie najbardziej głębokich pragnień, ale także błogosławieństwo, które rozlewało się na wszystkich, których powierzałam Jego miłosierdziu.

Bóg jest czystą dobrocią. W Nim nie ma żadnego podstępu, żadnej skazy. On jest Tym, któremu możemy zawierzyć nasze życie, nie obawiając się, że coś stracimy, że coś nas ominie. W Nim jest pełnia naszego człowieczeństwa. W Nim nasze zwycięstwo nad grzechem, słabością, nad tym wszystkich, co przygniata nas, nie pozwalając rozwinąć skrzydeł.

Dzisiejsza uroczystość objawia prawdę o Bożej wierności, o tym, że Bóg nigdy nie zrezygnował ze swoich obietnic. Nigdy nie przestał wyciągać, w stronę ludzkości, swoich pełnych dobroci i miłości dłoni. Od razu, po grzechu pierworodnym, zaczął wcielać w życie swój plan ratowania człowieka.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy:

“Gdy Adam spożył z drzewa, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: Gdzie jesteś?” (Rdz 3, 9)

Bóg jest tym, który poszukuje każdego z nas. On nigdy nie odwraca się od nikogo. Ciągle szuka sposobów, by dotknąć nas swoją łaską.  To my ignorujemy Go lub sami przed Nim uciekamy, uważając się za niegodnych Jego uwagi.  On jest pełen miłości do każdego z nas. Szczególnie bliski Jego sercu jest człowiek, który zbłądził, który oddalił się od Niego.

Cała historia Zbawienia ukazuje niezwykłą troskę Boga o człowieka. Wcielenie Syna Człowieczego jest realizacją odwiecznego zamysłu Ojca - zamysłu wyzwolenia ludzkości z niewoli grzechu i przywrócenia pierwotnego stanu komunii z Nim. Mówi o tym drugie czytanie:

“W Nim (w Chrystusie) bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym”. (Ef 1, 4-6)

Dzisiaj Kościół stawia nam przed oczami Maryję. Ona jest tą, która dzięki swemu posłuszeństwu i bezgranicznemu zaufaniu do Boga, przyniosła światu Zbawienie:

“Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”. (Łk 1, 38b)

Kiedy myślę o Maryi, rodzi się we mnie pragnienie, by Ją w życiu naśladować, by trwać w ciągłym uniżeniu przed Bogiem, będąc pewną, że tylko wypełnianie Jego woli może zaowocować prawdziwym szczęściem.

Maryja nie miała żadnych wątpliwości, co do Bożej dobroci. Ona ufała Bogu zawsze. Ona ufała bez granic. Wiedziała, że Ten, któremu zawierza siebie, nigdy jej nie zawiedzie.

A czy Ty, Bracie i Siostro, wierzysz w Bożą dobroć? Czy doświadczając różnych trudności, często niezawinionych przez Ciebie, ufasz, że On Cię nie opuszcza i jest zawsze przy Tobie? Czy patrząc na zło, które dzieje się w świecie, nosisz w sobie pewność, że Bóg jest większy od tego wszystkiego i zawsze pragnie Twojego dobra?

Jeśli nie, proś dzisiaj Maryję o pomoc, o to, by wybłagała Ci łaskę poznania Boga żywego i prawdziwego. Módl się, aby pomogła Ci usunąć z Twojego życia wszystkie fałszywe myśli o Bogu, wszystko to, co sprawia, że boisz się Mu zaufać.

Panie wierzę, Ty jesteś zawsze przy mnie, że kochasz mnie bardziej niż ktokolwiek na tym świecie. Ufam Twojej dobroci i wiem, że w tylko w Tobie mogę doświadczyć obfitości. Bądź uwielbiony mój Boże.