Niedawno udało mi się wybrać na spacer z moim Mężem i Synem. W trakcie naszej wędrówki, w pewnym momencie, uświadomiłam sobie, że jestem szczęściarą, gdyż mam taką wspaniałą ochronę. Oni obaj po bokach, a ja w środku – bezpieczna i dumna.
Każdy z nas potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, świadomości, że nasze życie jest chronione, że wszystko jest w miarę przewidywalne i nikt nie zrobi nam krzywdy. W przeciwnym razie, towarzyszy nam lęk, który niszczy, blokuje, ogranicza. Tak dzieje się czasie wojny, prześladowań, czy też, gdy sami podejmiemy niewłaściwe decyzje życiowe, dotyczące chociażby wyboru współmałżonka.
Pan Bóg nie chce, abyśmy żyli zalęknieni, przytłoczeni ciężarem różnych spraw i problemów, byśmy byli pozbawieni energii, zastraszeni.
Ukazuje się On nam dzisiaj jako potężny Mocarz. Jeremiasz, który doświadcza zła ze strony ludzi, pokłada całą swoją nadzieję w Panu. On wie, że chociaż wszyscy upatrują jego upadku, Bóg jest w stanie go z tego wybawić.
Tak, nasz Pan jest wszechmocny. On pokonał śmierć i grzech, dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. On jest tym, który powołał do istnienia cały świat i każdego z nas. Może uczynić wszystko, gdyż jest święty, cudowny, potężny.
Kiedy sobie to uzmysłowimy, zniknie wszelki lęk. Czego mogę się bać, gdy On jest ze mną?
Nie ma takiej sytuacji, której On nie byłby w stanie rozwiązać, nie ma takiego muru, którego nie byłby w stanie zburzyć, takiej dolegliwości, której nie mógłby uzdrowić.
„Miłuję Cię, Panie, Mocy moja,
Panie, Opoko moja i Twierdzo, mój Wybawicielu.
Boże, Skało moja, na którą się chronię,
Tarczo moja, Mocy zbawienia mego i moja Obrono.” (Ps 18, 2-3)
Naszym wzorem całkowitego zawierzenia Ojcu i pokładania jedynie w Nim ufności jest Chrystus. Prawda, którą ukazywał ludziom, powodowała, że jedni się nawracali, ale inni dążyli do zabicia Go. Pomimo narastającego zagrożenia, wykonał dzieło Zbawienia, bo wiedział, że jest przy Nim Bóg - Mocarz, Alfa i Omega, Początek i Koniec.
Ustępuje mrok, ucieka wróg.
Nie chcę odchodzić już ani na chwilę,
Nie chcę się już bać.
Wypełnij pokojem me serce spragnione,
Nakarm pewnością, że wszystko mam.