9 kwietnia 2024

9 kwietnia 2024

Ania Borkowska

Czytania na dziś

Nasz syn dojeżdża do szkoły rowerem. Chociaż od ponad trzech lat, niemal codziennie, pokonuje ten sam, siedemnastokilometrowy odcinek, czyni to za każdym razem inaczej. Czasem pędzi pchany wiatrem, czasem zmaga się z żywiołem, który napiera na niego z ogromną siłą. Są dni, gdy wraca do domu przemoczony, a także takie, kiedy jest mu dane podziwiać piękno unoszących się porannych mgieł, czy wschodzącego słońca. Niby ta sama droga, a jednak każdego dnia zupełnie inna. 

W dzisiejszej Ewangelii czytamy: 

 
“Jezus powiedział do Nikodema: “Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który się narodził z Ducha”. (J 3, 7b-8) 

Człowiek otwarty na działanie Ducha Świętego, staje się nowym stworzeniem. Choć na zewnątrz pozostaje taki sam, podobnie jak ta droga, którą podąża każdego dnia Paweł, wewnątrz zmienia się całkowicie. Porzuca własne plany, kalkulacje, by oddać się temu, co przygotował dla niego Pan, by pojechać szybciej, gdy On stworzy dogodne warunki, by zwolnić tempo i wykrzesać z siebie więcej sił, gdy pojawią się przeciwności.  

 
Różne osoby pytają mnie czasem o to, czy wrócimy kiedyś do Polski. A ja nie mam dla nich przygotowanej odpowiedzi. Nie wiem, co będzie. Nie mam pojęcia jak ułożą się okoliczności w naszym życiu. Jestem pewna, że na ten moment nasze miejsce jest w Holandii. Cała przyszłość jest w rękach Boga. Wierzę, że On da nam znak, jeśli trzeba będzie wrócić lub wyjechać jeszcze gdzie indziej. Jeśli będziemy otwarci na Jego działanie, poczujemy podmuch lub delikatny powiew, który będzie chciał nas wywiać z holenderskiej ziemi😊 

Pociąga mnie życie w Duchu świętym. Niezwykła jest Jego kreatywność, zdolność do zaskakiwania. On wie, kiedy jest najlepszy czas. On potrafi połączyć ludzi, stworzyć odpowiednie, “przypadkowe” sytuacje. Jest niesamowity. Nigdy się nie myli. Rozdziela swoje dary właściwym osobom, w najwłaściwszych miejscach. Pobudza serca bogatych, by potrafili dzielić się swoimi dobrami materialnymi, pomnaża talenty, by wypełnić jakiś brak. Jest Tym, który prowadzi Kościół, który czyni z nas wspólnotę ludzi wierzących: 

“Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą Świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wielka łaska spoczywała na wszystkich. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby”. (Dz 4, 32-35) 

Obyśmy wszyscy odkryli piękno życia w Duchu Świętym i w ten sposób przyczyniali się do umacniania wspólnoty Kościoła, o którą On nieustannie się troszczy. 

Duchu Święty, Potęgo i Mocy Boga Najwyższego. Delikatny powiewie wyczuwający najlepszy moment, znajdujący najbardziej odpowiedni sposób. Wietrze burzący z ogromną siłą to wszystko, co oddziela nas od Miłości Przedwiecznej. Ty dajesz odwagę, by wywracać stoły przekupniów. Ty malujesz delikatny i nieoceniający wzrok, który wydobywa grzeszników z dołu zagłady. Spraw, abyśmy znajdowali upodobanie w posłuszeństwie Twoim natchnieniom.