Dopiero mając w sobie Jego moc, miłość, mądrość możemy angażować się w życie społeczne, a może nawet polityczne, iść w świat, by czynić go bardziej ludzkim. W innym wypadku, istnieje ryzyko, że staniemy się głośno krzyczącymi, gardzącymi tymi, którzy myślą inaczej, aktywistami.