Podążajmy za tym, co rzeczywiście rozpala nasze serca, co pozwala odczuwać autentyczny płomień, który nie stygnie przy pierwszym lepszym ochłodzeniu, który nie jest podróbką nie dającą ciepła, ale czymś, co nieustannie trawi naszą duszę, nie pozwalając jej znaleźć odpoczynku nigdzie, poza Bogiem.