23 lutego 2023

Któż z nas nie chciałby być jak drzewo, które ma odpowiednią ilość soków, by żyć, by wydać dorodne owoce? Któż nie chciałby, aby wszystko, co czyni było udane, by prowadziło do dobra?

20 lutego 2023

Nie chcę szukać ukojenia poza Bogiem. Wiem, że nikt inny nie jest mi go w stanie ofiarować. Wierzę, że to On jest odpowiedzią na wszystkie pytania, rozwiązaniem wszystkich trudności, pocieszeniem w chwilach smutku.

18 lutego 2023

Nie wyobrażam sobie życia bez modlitwy. Potrzebuję jej jak powietrza, jak pokarmu, jak odpoczynku. Wszak dusza moja należy do Boga i zawsze będzie się wyrywać ku Niemu. Nie spocznie dopóki w Nim się nie znajdzie.

17 lutego 2023

Wszędzie tam, gdzie człowiek wprowadza "swoje", robi coś, bo mu się tak wydaje, gdzie nie podąża za Bożymi wskazaniami, prędzej, czy później doświadcza porażki, unicestwienia swoich planów. Taka sytuacja zwraca się zawsze ostatecznie przeciwko samemu człowiekowi.

15 lutego 2023

Potrzebujemy oparcia się na czymś, co stabilne, niezawodne, co będzie dla nas punktem odniesienia i będzie wlewało w nasze serca pokój, chęć życia, pomimo wszystko. Potrzebujemy Osoby, która nas nigdy nie zawiedzie, której miłości możemy być pewni w stu procentach.

14 lutego 2023

Ilu z nas zadaje sobie pytanie: Dokąd zmierzam? Czy życie, które prowadzę przynosi mi prawdziwe szczęście? Ilu staje przed lustrem, by zobaczyć prawdziwy obraz siebie?

11 luty 2023

To wszystko, co posiadamy, jest dla mnie wyrazem troski Ojca Niebieskiego o nas, Jego odpowiedzią na naszą codzienną modlitwę: „Chleba naszego powszedniego, daj nam dzisiaj”.

10 lutego 2023

Stawanie przez Stwórcą z pustymi rękami, z przekonaniem o Bożej wszechmocy, sprawia, że On może te dłonie napełnić.

9 lutego 2023

Dzieci nie są naszą własnością. Są darem Boga, wyrazem Jego zaufania do nas. To On sprawia, że poczynają się w łonach mam, a później rodzą w konkretnym miejscu i czasie, u boku takich, a nie innych rodziców.

8 lutego 2023

Wszyscy, kilka chwil wcześniej, otrzymaliśmy, w czasie Mszy Świętej, błogosławieństwo od Naszego Pana. Ono rzeczywiście rozpostarło się nad nami. Słowo wypowiedziane przez kapłana stało się rzeczywistością, która zadziałała w sposób namacalny.